Usługa / Doradztwo

Doradztwo sprzętowe

Pomagamy wybrać sprzęt IT, zanim wydasz na niego pieniądze: router i firewall, przełączniki, Wi-Fi, NAS, serwer, UPS i szafę rack. Dostajesz listę konkretnych modeli z uzasadnieniem, a nie katalog „na wszelki wypadek”.

Kiedy warto zapytać przed zakupem

Typowe sytuacje to przeprowadzka do nowego biura, wymiana routera od operatora na własny, Wi-Fi, które nie sięga do sali konferencyjnej, albo NAS sprzed kilku lat, na którym kończy się miejsce. Tańszy sprzęt często w zupełności wystarcza, a droższy bywa przepłaceniem za funkcje, których nikt nigdy nie włączy. Dobieramy jedno do drugiego, patrząc na to, jak naprawdę pracuje Twoja firma.

Co pomagamy dobrać

  • Router i firewall - MikroTik, Ubiquiti UniFi (UDM, UXG) albo pfSense / OPNsense na własnym sprzęcie, zależnie od tego, ile ma umieć i kto będzie go obsługiwał.
  • Przełączniki - liczba portów z zapasem, PoE pod kamery, telefony i access pointy, porty SFP tam, gdzie są potrzebne.
  • Wi-Fi - ile access pointów i gdzie je powiesić, osobna sieć dla gości.
  • NAS i backup - Synology, QNAP albo TrueNAS, liczba dysków i poziom RAID, druga kopia poza biurem.
  • Serwer - kiedy wystarczy NAS, a kiedy potrzebny jest serwer z wirtualizacją.
  • Zasilanie i szafa - moc UPS-a i czas podtrzymania, wielkość szafy rack z miejscem na rozbudowę.

Jak to wygląda

  1. Rozmawiamy o tym, czym zajmuje się firma, ile jest osób i urządzeń i co ma działać za 2-3 lata.
  2. Przeglądamy sprzęt, który już masz. Część z niego zwykle da się zostawić.
  3. Dostajesz zestawienie konkretnych modeli z orientacyjnymi cenami i krótkim uzasadnieniem każdego wyboru. Jeśli ma to sens, w dwóch wariantach: podstawowym i z zapasem.
  4. Po zakupie możemy sprzęt skonfigurować i wdrożyć albo przekazać gotowe zalecenia Twojemu informatykowi.

Część policzysz sam

Do wstępnych obliczeń przydadzą się nasze kalkulatory: dobór UPS-a do szafy rack, pojemność macierzy RAID, zasięg sygnału Wi-Fi i czas transferu przez łącze. Przy zakupie za kilka tysięcy złotych lepiej jednak, żeby ktoś spojrzał na całość, bo najdroższe błędy wychodzą na styku urządzeń, a nie w pojedynczym parametrze.